Tak to ten moment i ta chwila. Ile razy wyobrażałaś sobie w wymarzonym bikini? Ile razy płakałaś, poddawałaś się? Koniec z wymówkami zacznij dziś, zacznij teraz!
Wydaje się bardzo proste ale proste nie jest zaczynamy dziś tydzień pierwszy. Przez kilka dni obserwowałam i zapisywałam swoje grzeszki jedzeniowe. Zdecydowanie mam problem z fast foodami, słodyczami, oraz ciągłym jedzeniem. Jem praktycznie cały czas - z nudów. Dzisiaj robię rozpiskę planu na cały tydzień , ponieważ inaczej diety trzymać nie będę i nie będę kolejny raz się oszukiwać. Chcesz zacząć zacznij ze mną!
Zadania na tydzień pierwszy
- wprowadzenie większej ilości płynów
- trzymanie się 5 posiłków
- minimum 3 razy wykonanie zestawu ćwiczeń
Zacznę małymi kroczkami i wiem, że się uda.Codziennie postaram się wpisywać swój jadłospis oraz ćwiczenia, będą tygodniowe podsumowania z tego co udało mi się osiągnąć.
Dołączysz się?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz